Oni już tak mają
Jedno jest pewne: Lisicki, Ziemkiewicz, Pereira i inne cyngle pana prezesa nigdy w życiu żadnej nagrody przysłowiowemu Jakubowi Kornhauserowi nie przyznają. I niech tak pozostanie: przynajmniej wiemy, gdzie przebiega linia podziału.
Bartosz Hlebowicz
Uczy nas Piłka
Marian Piłka: Zawsze trzeba kibicować naszym i to w każdym przypadku. A jak Polacy nie grają, to kibicujemy drużynom z państw katolickich.
La Marche de la Dignité des Femmes – Varsovie 18 juin 2016
Nous n’appartenons pas à des organisations féministes. Nous avons décidé d’organiser une Marche à Varsovie, le 18 juin 2016, avec comme mot d’ordre : « Les droits des femmes sont les droits de l’homme ».
Women Dignity March – 18.06.2016. Warsaw
We are not members of feminist organizations. We work in the film industry, in the corpo-world or are selfemployed. We decided we can use our energy and potential to organize a march. On 18th of June, in Warsaw we will march with the slogan „Women’s rights are human rights”.
Nasza kultura, nasze podwórko, nasz śmierdzący staw
Nie jesteśmy przygotowani do demokracji. Zawsze był dziedzic i ksiądz, którzy decydowali za nas. Jeden nam załatwiał zbawienie wieczne, a drugi michę taniej potrawy.
Rafał Olbiński
Żonata pani biskup
W Kościele jest miejsce dla ludzi o różnych życiorysach i ukierunkowaniach, także homoseksualistów, i ja stałam się tego symbolem. Dawno dostrzegłam, że Biblia służy do innych rzeczy niż dawanie nią ludziom po nosie.
Eva Brunne, biskup-lesbijka ze Sztokholmu
Kibice na spalonym
Internauta Marian: „Trzeba zacząć dyskusję o opuszczeniu UE. Polacy, niegdyś dumny naród, dziś czarnuchy Europy – jak długo jeszcze?”
Patriotyzm w funtach liczony
Polacy w Anglii, głosując na partie skrajnie prawicowe w Polsce, jednocześnie dali jasny komunikat, że nie podoba im się struktura społeczna i polityczna w kraju, w którym przebywają.
Radosław Zapałowski, „Cooltura”
Ten marsz był transatlantycki!
My na Zachodzie USA czujemy się szczególnie związani z plakatem wyborczym z 89 roku. W końcu Dziki Zachód to u nas 🙂
Fotoreportaż z manifestacji polskiej wolności 4 czerwca 2016 w Stanach Zjednoczonych
Uwierzmy: wszystko zależy od nas!
Zdaniem Władysława Frasyniuka 4 czerwca jest wielkim dniem “polskiego zwycięstwa, polskiej niepodległości”. “To dzień polskiej Solidarności, która wywalczyła wolność”.
Małgorzata P. Bonikowska, „Gazeta. Dziennik Polonii w Kanadzie”, 4/6/2016
Pośle Kaczyński, nie damy się!
Obronimy nasze fundamentalne wartości jak Demokracja, Wolność, Równość ! To o takie wartości walczyliśmy w pierwszej Solidarności ! To na tych wartościach musimy budować przyszłość naszych dzieci!
Jolanta Airaut, fb
Wyborów `89 wspomnienie z Chicago
I tylko co chwilę musiałem wybiegać z konsulatu i udzielać wypowiedzi amerykańskim reporterom różnych stacji telewizyjnych, które w tę pamiętną sobotę przysłały pod konsulat karawanę wozów transmisyjnych.
Fenomen zdjęcia z Wałęsą
Dzięki wyjątkowej mobilizacji zorganizowano dwie główne sesje fotograficzne i kilka indywidualnych. Pierwsza odbyła się pod koniec kwietnia 1989 roku w Sali BHP Stoczni Gdańskiej.
A może to jakiś szwindel?
Mieszkańcy przybyli około godz. 7.30 do Komisji Wyborczej oświadczając, iż „nie przystąpią do głosowania, dopóki nie otrzymają wyjaśnień odnośnie zagadkowego zniknięcia, ich zdaniem, ks. Kazimierza Andrzejczaka”.
Kościoła czas zmarnowany
Optymistyczna lekcja tamtych lat dramatycznie słabnie. Kościół nie doniósł dorobku złotej dekady do demokracji. Odnosi sukcesy, bo mobilizuje ludzi wokół zbiorowych religijnych i narodowych emocji, czasem kierując je przeciwko niekatolikom.
Niepewni kandydaci
„Zarzutem w stosunku do Lipskiego było członkostwo w loży masońskiej. Stronnicy Pająka zrywali nawet wyborcze plakaty kontrkandydata, przeciwko Lipskiemu grzmiały ambony. „
Ten słynny plakat…
”Miałem cztery egzemplarze tego plakatu, wykonane własnoręcznie i chodziłem od drzwi do drzwi po tzw. prośbie, by ktoś go wydrukował” – wspominał Sarnecki w artykule na portalu historycznym Dzieje.pl.
Entuzjazm ’89
„Strzałem w dziesiątkę okazały się „zdjęcia z Wałęsą”, które miał zrobić sobie każdy kandydat, a potem w formie plakatu rozklejano je na murach jak wyborcze obwieszczenia. Wymyślił to Andrzej Wajda (zaprzecza) wspólnie z Bronisławem Geremkiem, a fotografował głównie Erazm Ciołek. „