Dobra wola PiS, czyli zgódźcie się na złamanie Konstytucji, bo jeszcze możecie.
„Złożony w Sejmie projekt ustawy o Trybunale Konstytucyjnym jest aktem dobrej woli ze strony PiS – oświadczył szef MSWiA Mariusz Błaszczak”.
Co się stanie, gdy słoneczko nasze zajdzie za daleko?
Dwa wydarzenia, które czekają Polskę i są bardzo ważne dla obecnej ekipy, krępują ruchy PiSowi. To szczyt NATO w Warszawie oraz Światowe Dni Młodzieży i wiążąca się z nimi wizyta Papieża Franciszka. Moim zdaniem jedynie te dwie rzeczy powstrzymują nadprezesa.
Dwie planetoidy. Jedna znaczniejsza od drugiej
Białostoccy radni PiS, przy współudziale radnych prezydenckich nie odcięli się od faszystów nawołujących do wieszania syjonistów, za to zlikwidowali Centrum im. Ludwika Zamenhofa.
Konrad Kruszewski, Gazeta Wyborcza, Białystok
Duchota, Niewiedza, Wrogość
W Polsce powstają kolejne pomniki Chrystusa Króla, zaś w USA dzieci otrzymują w przedszkolach podręczniki „Java for Kids”. Obchodzimy z żenującym rozmachem kolejną smutną rocznicę smoleńską, urosłą do rangi święta narodowego i noszącą znamiona perwersyjnego danse macabre.
Ewka Błaszczyk
Trochę wyżej tego orzełka!
Dość już tych bohomazów, które namalowałoby każde dziecko, precz z instalacjami o których wiadomo tyle, że obrażają uczucia. O ile godniej wyglądałyby w stylowym budynku dzieła czytelne, zrozumiałe, no i oczywiście o silnie zaznaczonym pierwiastku patriotycznym.
Odpowiedzialność Kaczyńskich za Smoleńsk
O martwych nic, tylko dobrze? Nie, gdy ich śmierć jest używana do zrobienia krzywdy żyjącym. Nie, by na ich koszt gloryfikować partię Kaczyńskich.
Jaap Houtappel, Gazeta Wyborcza
Druga śmierć Zamenhofa, czyli utopia i rzeczywistość Białegostoku
Radny Wasilewski ma oczywiście rację: projekt Zamenfoha, żeby ludzie różnych narodowości lepiej się ze sobą porozumiewali, mówiąc wspólnym językiem, to utopia. Promować trzeba rzeczywistość, a nie mrzonki.
Bartosz Hlebowicz
Poland’s Tea Party Movement
The last thing I imagined Poles wanted after 1989 was to swap one variety of political intolerance for another.
John Feffer, fpif
Pałki i kastety. Świat wedle ONR
„I wrzątku nie żałować, bo to wszystko brudne, zaplute, zażydzone i parszywe ( ). A jeśli te wszystkie czarne republikany, karaluchy, demokraty chałatowe i pluskwy zechcą rozleźć się po całej stolicy – dam jeszcze jedną radę otoczyć Nalewki wysokim murem”
Moja ulica PiS-em podzielona
Czujemy przez skórę, że nie ma już swobody w rozmowie o ostatnim, fajnym filmie w kinie, o ząbkowaniu bratanicy, o tym, gdzie się wybrać na majowy weekend. Bo rozmawiamy o tym nad głębokim rowem. Rodzina została okrojona do połowy
Ewka Błaszczyk
Papierowe żonkile
W pewnym momencie podeszłam do starszego pana, z wyglądu inteligenta, pewnie pamiętającego wojnę. Powiedziałam, że to kwiat upamiętniający rocznicę wybuchu Powstania w Getcie.
Ewa Oranowska-Wróbel
Podsumujmy
Rodzice jedynaków – wkurw (miało być na KAŻDE dziecko!) Kobiety – wkurw (pas cnoty bywa niewygodny) Młodzież – wkurw (perspektywa matury z religii i pójścia w kamasze – nader nęcąca) … Continue reading
Rektor kontratakuje. Po zlocie ONR w Białymstoku
„Podjąłem wszelkie kroki, aby nigdy więcej nie doszło do podobnej sytuacji. Uważam, że cały incydent jest swoistą przestrogą dla moich kolegów Rektorów innych uczelni, bo kto, jak nie środowisko akademickie powinien skutecznie walczyć z ksenofobią”.
Kolejna tragedia na morzu Śródziemnym
Około 400 imigrantów, głównie z Somalii, zaginęło na Morzu Śródziemnym podczas przeprawy z Egiptu do Włoch – podały brytyjskie media. Informacje te potwierdził częściowo prezydent Włoch Sergio Mattarella mówiąc o kolejnej tragedii na morzu.
Nikt nie rodzi się mężczyzną
Z przemyśleń Nancy Huston, jednej z najmądrzejszych osób, jakie znam, warto zapamiętać ideę przewodnią: nikt nie rodzi się mężczyzną.
Stefan Rieger
Wśród pisowskiego ludu
Byłam tam. Pod Pałacem Prezydenckim, zaliczyłam sporo bocznych uliczek dochodzących pod Pałac, okolice Placu Piłsudskiego i zagłębie autokarów zwożących lud pisowski. Wejść w tę brudną, gęstą breję nienawiści własnymi oczami i uszami – obezwładniające.
Ewka Błaszczyk
Wszystko, co najważniejsze, czyli Andrzej Sprawiedliwy
A dzisiaj pan Andrzej walnął pięścią w stół. Zwrócił się do marszałku Sejmu, pana Marka, żeby ten przejrzał monitoring z sali sejmowej i przedstawił stanowisko, „czy rzeczywiście ta uchwała została na 100 proc. podjęta w sposób ważny”.
Bartosz Hlebowicz